Chleb gryczano-owsiany

Pamiętam, gdy pierwszy raz piekłam ten chleb. Zimowy poranek i ten zapach – inny niż podczas pieczenia chleba na zakwasie, znacznie łagodniejszy, lekko orzechowy, jakby słodki… Jedyna wada jest taka, że nie jest to chleb szybki. To chleb, który potrzebuje czasu – i to aż ponad dwóch dni. Co nie znaczy, że przyrządzenie go jest skomplikowane. Wręcz przeciwnie – to najprostszy chleb jaki piekłam. Jego czasochłonność wynika jedynie z tego, że kasze wymagają dwudniowego moczenia. W tym czasie wytwarza się charakterystyczna mikroflora i to właśnie ona powoduje, że chleb rośnie. Bez hodowania nieprzyjemnie pachnącego zakwasu, bez drożdży i mozolnego zagniatania ciasta, bo napęczniałe kasze trzeba później jedynie zmiksować z dodatkami. Dodatkowo ten chleb jest „przyjazny dla jelit” – lżejszy i przyjemniejszy do trawienia niż typowy razowiec.

Składniki na jeden bochenek (ok. 800 g):
– 300 g kaszy gryczanej niepalonej (2 szkl.)
– 100 g kaszy owsianej (2/3 szkl.)
– 50 g płatów owsianych (1/2 szkl.)
– 25 g siemienia lnianego, mielonego (2 ½ łyżki)
– 8 g soli (1 ½ łyżeczki)
– płyn pozostały z moczenia kaszy (ok. 400-450 ml)

Dzień 1 (wieczorem)
Obie kasze opłukać na sicie pod bieżącą wodą. Przełożyć do dużego, wcześniej wyparzonego naczynia (minimum 2 l) i zalać wodą – w takiej ilości, by woda była około 3-4 cm ponad poziom kaszy. Wymieszać, przykryć (ale nie zakręcać, pozostawić dostęp powietrza) i pozostawić w temperaturze pokojowej do kolejnego dnia.
Dzień 2 (wieczorem)
Kasze wymieszać, ewentualnie dodać trochę wody, jeśli większość zostanie wchłonięta. Wody powinno być cały czas ponad poziom kaszy. Pozostawić na kolejną dobę.
Uwaga! Woda, w której moczone są kasze będzie nieco śluzowata, zacznie się pienić i pachnieć nieco kwaśno. Znaczy to, że wszystko przebiega prawidłowo – zachodzi proces fermentacji (kwaśny zapach), uwalnia się dwutlenek węgla (piana).
Dzień 3 (wieczorem)
Odlać nadmiar wody do osobnego naczynia (nie wylewać). Napęczniałą kaszę przełożyć do osobnego naczynia. Dodać tyle płynu (w którym moczyła się kasza), aby łącznie uzyskać około 900 g mieszanki. Całość zmiksować. Dodać płatki owsiane, zmielone siemię lniane i sól. Po ponownym wymieszaniu powinniśmy uzyskać masę o konsystencji ciasta chlebowego (zbliżoną do gęstej śmietany). Ciasto nie może być zbyt rzadkie, bo wtedy opadnie. Dlatego jeśli nie używany wagi kuchennej, lepiej na początek dodać nieco mniej płynu i ewentualnie potem go uzupełnić. Całość przełożyć do podłużnej formy (26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć bawełnianą ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na kolejnych 12 godzin.
Dzień 4 (rano)
Formę z ciastem wstawić do piekarnika.
By wierzch pieczywa nie wysechł, można go spryskać wodą lub przykryć folią aluminiową (nie szczelnie, zostawiając dostęp powietrza). Ustawić temperaturę 200 st C, piec 50-60 minut (od momentu nagrzania piekarnika). Po wyjęciu z piekarnika pozostawić do wystudzenia.
Uwagi: Kaszę owsianą można zastąpić kaszą jaglaną lub dodatkową porcją kaszy gryczanej. Zamiast płatków owsianych można dodać otręby (np. owsiane, ryżowe). Skład można urozmaicić pestkami lub orzechami (na tą ilość chlebowego ciasta – 1-2 garście).

{ Dodawanie komentarzy zostało zablokowane }