Batoniki à la Bounty

BountyKokosowe nadzienie i czekolada. Jeśli ta wizja raju dla podniebienia do kogoś przemawia, to namawiam do spróbowania domowej wersji. Nadzienie jest tak dobre, że często rezygnuję już w czekoladowej polewy i podaję je jedynie schłodzone, pokrojone w kawałki. Receptura jest wegańska
(tłuszcz mleczny zastąpiłam kokosowym), więc śmiało, proszę się „częstować”.
Przepis dedykuję babci Lucynie :)))

Składniki na 4 porcje:
– 175 g wiórków kokosowych (2 szkl.)
– 100 ml mleka kokosowego (1/2 szkl.)
– 25 g oleju kokosowego (2 łyżki)
– 15 g cukru brązowego (1 łyżka)
– 15 g cukru waniliowego (1 łyżka)
– 20 g płynnego miodu (1 łyżka)
– 100 g gorzkiej czekolady

Mleko kokosowe podgrzać delikatnie wraz cukrem i olejem. Gdy te się rozpuszczą dodać miód i wiórki kokosowe. Całość dokładnie wymieszać i przełożyć do plastikowego pojemnika wyłożonego papierem do pieczenia. Schłodzić w lodówce (minimum 30 minut) lub w zamrażarce (10-15 minut). Tak przygotowaną masę pokroić na mniejsze kawałki
i polać czekoladą wcześniej roztopioną w kąpieli wodnej. Ponownie schłodzić w lodówce. Tym razem nieco dłużej. Podawać! :)

Chcesz więcej? – Popatrz >>>

[nggallery id=156]

{ Dodawanie komentarzy zostało zablokowane }